Materiały orkiestrowe

A B C Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś Š T U V W Y Z Ż

Kategoria: Głos(y) solo, chór i orkiestra (zespół instr.)

Nr kat.: 11088

Ignorant i szaleniec Opera kameralna wg sztuki Thomasa Bernharda na sopran, tenor, contra tenor, bas, aktorkę, statystów, chór dziecięcy i orkiestrę kameralną, (2001)

Opera Ignorant i szaleniec to dzieło twórcy doskonale czującego teatr i jego możliwości. W dwuaktowym spektaklu, o wielkiej sile wyrazu, muzyka oraz tekst libretta (opartego na dramacie Thomasa Bernharda), pełnią równoznaczną rolę, podobnie zresztą, jak akcja sceniczna i scenografia. Takim to - integralnym, na wskroś współczesnym dziełem, inspirującym zarówno intelekt, jak poruszającym emocje, jest właśnie 'Ignorant i szaleniec'Sam Mykietyn określił utwór jako (...) opowieść o diwie operowej, wykonującej na deskach największych oper świata partię Królowej Nocy. (...) Pod koniec pierwszego aktu zaczynają się pojawiać cytaty z 'Czarodziejskiego fletu' i robi się opera w operze. Cytaty (przy ścisłym zachowaniu chronologii 'Czarodziejskiego fletu') mają różne funkcje i różne są sposoby ich podania - od ledwie rozpoznawalnych strzępów melodii, poprzez wykorzystanie warstwy wokalnej i zderzenie jej z moją muzyką, po wierne fragmenty wzięte z Mozarta w stosunku 1:1. Starałem się również, aby w warstwie słownej relacja między Bernhardem a Schikanederem nie pozostawała bez kontekstu. Ukryte znaczenia, wieloplanowość i drugie dno potwierdzają tę tezę w całej rozciągłości. Absurdalne, groteskowe, niepokojące czy wstrząsające słowa docierają do odbiorców w sposób niebezpośredni, przedzierając się przez zapętlenia, powtórzenia, przestawianie kolejności oraz liczne przetworzenia. Surowa tkanka muzyczna stanowi natomiast warstwę drugorzędną, akompaniującą. Słowo wielokrotnie powielane, powtarzane, rozbijane na części pierwsze staje się nośnikiem czegoś więcej, niż tylko przypisanego sobie znaczenia. Metaforyczne oddziaływanie tekstu podkreślają drobne, lecz znaczące motywy muzyczne. Stonowana, zredukowana do szczupłego zasobu środków, warstwa dźwiękowa dzieła uwypukla przekaz słowny, sugerując równocześnie głębszą zawartość. Każdy aktor ma zadanie, i każdy aktor swe zadanie fantastycznie wykorzystuje, stapiając się w jedność narracji z wątkami muzycznymi. Mykietyn złamał konwenanse gatunku, przekornie ignorując przyzwyczajenia polskich miłośników opery, nie zapomniał jednak o istocie piękna muzyki i czystym brzmieniu ludzkich głosów. Równocześnie otworzył słuchaczy swego pokolenia i młodszych na obśmiewany przez nich za anachronizm drobnomieszczański gatunek sztuki. [Maciej Jabłoński]

zamów materiał

partytura + głosy

Autor libretta: Krzysztof Warlikowski