Wyszukiwarka posiada możliwość przeszukiwania zasobów serwisu przy zastosowaniu znaczników ułatwiających rozszerzenie lub zawężenie wyników wyszukiwania.
Jeżeli chcemy zawęzić wyniki wyszukiwania, możemy ograniczyć ich liczbę, wpisując szukaną frazę w cudzysłowie, np. "te deum".
Jeżeli nie znamy pełnej nazwy szukanej frazy, możemy wpisać tylko część, którą znamy, dodając symbol * , np. deu*.
Uwaga!
Wyszukiwarka nie pokaże żadnych wyników, jeżeli podamy frazę poprzedzając ją znaczkiem *, np. *um.
Poczta Polska 13 zł
Kurier UPS 13 zł
Przy zamówieniu powyżej 300 zł koszty wysyłki na terenie kraju pokrywa PWM.
Dla dystrybutorów minimum logistyczne bez kosztów wysyłki wynosi 650 zł netto.
A B C Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś Š T U V W Y Z Ż
Po czternastu latach od premiery I Koncertu fortepianowego Wojciech Kilar skomponował swój drugi koncert na ten instrument. Soliście w tym utworze towarzyszy nie orkiestra symfoniczna, jak w przypadku I Koncertu, a orkiestra smyczkowa i perkusja. Jest to dzieło czteroczęściowe o skontrastowanych ogniwach: kompozycję rozpoczyna powolny, medytacyjny wstęp imitujący bicie dzwonów, wprowadzający funeralny charakter. Podobnie refleksyjna jest część trzecia, natomiast w opozycji do nich są żywiołowe i dynamiczne części druga i czwarta. Indywidualny język muzyczny kompozytora jest tu bez trudu rozpoznawalny. Materiał muzyczny - jak w poprzednich utworach - jest mocno ograniczony do niezbędnego minimum, kompozytor w sposób bardzo oszczędny korzysta z poszczególnych elementów muzycznych. W Koncercie tym występują typowe cechy dla muzyki Kilara jak repetytywność motywów i fraz muzycznych oraz długie płaszczyzny harmoniczno-fakturalne wprowadzające statyczność przepływu czasu muzycznego. Pracę nad dziełem kompozytor rozpoczął w 2010 roku. Pisząc je był pod silnym wpływem katastrofy smoleńskiej, jednak jak sam mówi nawet jeżeli utwór był w jakiś sposób inspirowany wydarzeniami czy poglądami filozoficznymi, religijnymi, to gdy się pisze, ważne są tylko nuty. Nie lubię się na nic powoływać w tytułach ani w dedykacjach.
zamów materiał